Przeżyłam zimę na wsi!

Myślicie, że nie ma się czym chwalić? To sami przeżyjcie zimę na wsi! Żartuję, nie było tak źle. Co nieco na ten temat mówię w moim najnowszym podcaście. Czego się dowiedziałam o sobie, zimie i wsi po mojej pierwszej zimie na wsi? Zapas drewna na zimę daje komfort psychiczny, który trudno z czymś porównać. Piszę…

Mgła i białe pola

Na potrzeby tego wpisu napiszę, że wybraliśmy się pewnego dnia na wycieczkę samochodem tak po prostu, choć tak naprawdę, to wracaliśmy wtedy z Wólki Kosowskiej. W każdym razie jechaliśmy samochodem przez białe pola, zamiast w stronę domu, to w drugą, i jakieś 500 metrów za gigantycznymi halami Wólki Kosowskiej nagle wszystko się skończyło i zaczęła…

Kot vol. 31

To jest kot z dużej rodziny z tradycjami, która mieszka w bloku, w którym mieszka moja mama. Pierwszego czarnego kota widziałam w krzakach obok tego bloku pewnie z kilkanaście lat temu i od tamtej pory stale widuję kolejnych przedstawicieli tej rodziny. Jej część mieszka też w innym bloku niedaleko, gdzie ktoś otwiera dla kotów okno…