Pierwsza wiosna w ogrodzie, na polu ( i na tarasie)

Coś mało piszę o moim ogrodzie, ale czasem tak jest, że jak się poświęca czemuś dużo uwagi w świecie realnym, to już się nie ma ochoty lub siły o tym opowiadać w świecie wirtualnym (i odwrotnie – czasem projekty i fakty o których się najgłośniej trąbi on-line tak naprawdę w świecie realnym ledwo mają miejsce….