Dziwne szwedzkie zwyczaje kulinarne

Co Szwedzi jedzą na obiad? Czy człowiek przy zdrowych zmysłach może zjeść grochówkę z dżemem? Przekonajmy się… Moja znajoma, która w Szwecji jest od lat 60. twierdzi, że jak przyjechała wtedy, to schudła o połowę, bo nic się nie dało jeść. I że teraz jest dużo lepiej. No cóż, nie wiem, jak było wtedy, ale…

Najlepsze szwedzkie potrawy

Cóż, nie raz wspominałam już o obrzydliwych szwedzkich potrawach a także o tym, że  szwedzkie słodycze z lukrecją są najgorsze. Może więc tym razem porozmawiamy o szwedzkim jedzeniu, które NIE jest straszne. dobre szwedzkie potrawy – czy w Szwecji coś nadaje się do jedzenia? Co jeść w Szwecji? Ziemniaki w proszku i sos w proszku…

Jak się nie przewrócić: szwedzki poradnik

Szukałam kiedyś czegoś na stronie jednego z urzędów i zaszłam do działu w języku polskim. To, co tam odkryłam, mnie dosyć mocno zdziwiło. Otóż Szwedzi wydali po polsku ( i domyślam się, że w innych językach też) poradnik dotyczący tego, jak… się nie przewrócić. Oto on: Balansera mera – popraw swoją równowagę Wskazówki i porady,…

Stereotypy na temat Szwecji? (Spokojni, bogaci blondyni)

Więcej nieporozumień na temat Szwecji: 7 nieporozumień na temat Szwecji Czy Skandynawia ma dobre serduszko? Tak sobie Skąd są Muminki?   Wszyscy są wysokimi blondynami NIE Faktycznie jest pewien typ mężczyzny, którego często widuje się w Szwecji, a w Polsce prawie nigdy. To wysoki, dość postawny blondyn z mocną szczęką i ładną fryzurą. O, właśnie…

Najstraszliwsze szwedzkie potrawy

Każda kuchnia ma swoje lepsze i gorsze strony a mówiąc wprost, mniej i bardziej obrzydliwe potrawy. Nie mówię, że jadam na co dzień flaki i kaszankę. Mogę nawet się zwierzyć, że nigdy w życiu nie jadłam flaków a kaszankę może raz. No właśnie: we własnej kuchni wiadomo, czego się spodziewać. W cudzej nie zawsze, dlatego…

Jak nie umrzeć z głodu w Szwecji

W Szwecji jest drogo. Gdy po powrocie wysiedliśmy z promu w Polsce, automatycznie wyjęłam z bankomatu 200 zł, bo w Szwecji wszystko tyle kosztuje. Poszliśmy w Gdyni na obiad i byłam w szoku, bo na dwa pyszne dania wydałam 14,10 zł, byłam najedzona po brzegi i została mi nadal fura kasy. Mimo wszystko da się…