Wykluczające się życiowe reguły 3

Ta reguła nie jest życiowa, tylko – powiedzmy – światowa. A może medialna. Już długo doprowadza mnie to do szału. Otóż: 1.  Jeśli coś jest droższe niż było, to zawsze się to przedstawia jako kataklizm. Nigdy się nie mówi w wiadomościach– o proszę, jabłka w skupie po złotówkę a nie 30 groszy, rolników czeka cudowny…

Tatry! Tatry! Tatry!

Chyba po tytule tego wpisu można się domyślić, że dawno nie byłam w Tatrach. Następnego dnia po noclegu w Gospodzie na Granicy obudziłam się rano, gdy wszyscy spali, zeszłam na dół na śniadanie a następnie poszłam na spacer a później do lasu, który był obok gospody. W lesie byłam pierwsza i widziałam masę tropów zwierząt….

Słowackie radio jest najlepsze

Popołudniu z Bieszczad jechaliśmy długo przed siebie, aż dojechaliśmy na Słowację. Wjechaliśmy obok czegoś co nazywało się Dolina Śmierci i stały tam czołgi niby to w trakcie walki i inne militaria. Stamtąd udaliśmy się do sklepu, w którym bardzo chciałam kupić słowackie pamiątki ale prawie wszystko było z Czech. Nie było też wcale tak tanio,…