Pierwsza wiosna w ogrodzie, na polu ( i na tarasie)

Coś mało piszę o moim ogrodzie, ale czasem tak jest, że jak się poświęca czemuś dużo uwagi w świecie realnym, to już się nie ma ochoty lub siły o tym opowiadać w świecie wirtualnym (i odwrotnie – czasem projekty i fakty o których się najgłośniej trąbi on-line tak naprawdę w świecie realnym ledwo mają miejsce….

Mgła i białe pola

Na potrzeby tego wpisu napiszę, że wybraliśmy się pewnego dnia na wycieczkę samochodem tak po prostu, choć tak naprawdę, to wracaliśmy wtedy z Wólki Kosowskiej. W każdym razie jechaliśmy samochodem przez białe pola, zamiast w stronę domu, to w drugą, i jakieś 500 metrów za gigantycznymi halami Wólki Kosowskiej nagle wszystko się skończyło i zaczęła…

fauna i flora olszynki grochowskiej

Jak widać Olszynka Grochowska to temat rzeka i niewyczerpane źródło inspiracji. Ale serio, byłam tam z 5 godzin a i tak zobaczyłam może połowę tego, co chciałam. Widziałam za to szczura. Szczura!!! Nigdy wcześniej nie widziałam szczura. No, parę razy w Indiach, ale wtedy im się nie przyglądałam.