Kot vol. 26

To kot mojej babci. Babcia jest w niego wpatrzona jak w obrazek, moim zdaniem jest rozpuszczony do granic możliwości. Ma jakieś fobie z młodości ale mieszka z moją babcią z pięć lat, więc nie wiem, jakim cudem one się wciąż utrzymują. W każdym razie nie da się tego kota nawet pogłaskać.