O tybetańskich kadzidłach

Nie każdy pali kadzidła, ale kto pali, ten wie, że kupowanie i palenie kadzideł może być hobby, a nawet niegroźną manią. Indyjskie kadzidełka sprzedawane na ulicach i w India Shopach (nawiasem mówiąc coś rzadko widuję ostatnio India Shopy…) to temat znany każdemu, więc nie będę o nich pisać. Opowiem za to o kadzidłach tybetańskich i…

Kot na poniedziałek

Tego przyjemniaczka spotkałam będąc na wycieczce w Kalimpongu do którego udałam się, bo były wybory i szkoła w Darjeeling była i tak zamknięta. Leżał przed sklepem z akcesoriami buddjskimi i wygrzewał się na słońcu. Jak poradziła mi koleżanka: było brać kota, brać kadzidła i uciekać! 😉