niezłe koty:chorwackie!

Jeśli coś mi  się bardzo podobało w Chorwacji, to ilość kotów. Ten tutaj mieszkał na zakręcie obok naszego domu. Miał jeszcze syna lub córkę w tym samym kolorze, jednak widziałam go lub ją tylko raz… 😦  

Prawie kot na poniedziałek

Nie mam szczęścia w Dharamsali. Jak już mam przy sobie aparat, to koty są od niego szybsze. Prezentuję więc mój żałosny łup z ostatniego tygodnia:

Kot na poniedziałek

Tego przyjemniaczka spotkałam będąc na wycieczce w Kalimpongu do którego udałam się, bo były wybory i szkoła w Darjeeling była i tak zamknięta. Leżał przed sklepem z akcesoriami buddjskimi i wygrzewał się na słońcu. Jak poradziła mi koleżanka: było brać kota, brać kadzidła i uciekać! 😉

Kot z Darjeeling

To miłe zwierzątko/a spotkałam wracając któregoś marcowego dnia ze szkoły.