Kolejne cuda z indyjskich gazet

Niestety tym razem mój pobyt w Indiach był krótki, jednak co się naczytałam w tamtejszych gazetach, to moje. A właściwie Wasze, bo przecież nie zachowam tych rewelacji dla siebie: Bihar to taki stan, w którym się mówiąc oględnie nie przelewa. Jak jest w Indiach to święto, gdy obrzucają się wszyscy kolorowym proszkiem, to mój kolega…