Słowackie radio jest najlepsze

Popołudniu z Bieszczad jechaliśmy długo przed siebie, aż dojechaliśmy na Słowację. Wjechaliśmy obok czegoś co nazywało się Dolina Śmierci i stały tam czołgi niby to w trakcie walki i inne militaria. Stamtąd udaliśmy się do sklepu, w którym bardzo chciałam kupić słowackie pamiątki ale prawie wszystko było z Czech. Nie było też wcale tak tanio,…

Wycieczka do dharamkotu

Ponieważ za tydzień opuszczam już wspaniałą Dharamsalę, postanowiłam znów wypuścić się na krótką wycieczkę. Tym razem do Dharamkotu, bo ta nazwa zawsze padała, gdy ktoś dziwił się, że nigdzie nie byłam. Wzięłam więc taksówkę za 70 rupii (myślę, że przepłaciłam, bo było to jednak tylko z 3-4 km od Dharamsali. Wprawdzie pod górę…) i w…

Daria opisuje jak było

Niedługo się obudzę i zacznę dodawać rzeczy ale u mnie póki co kończy się semestr i internet i jakoś się nie składa. A tymczasem polecam opowiadanie mojej przyjaciółki Darii o tym, co nam się przytrafiło ze 2 lata temu… Roman Polański i Mirek- handlarz przedsiębiorca w polskich Himalajach..