Freelance: dobrzy ludzie mają kluczowe znaczenie dla kariery

Jest taki mit, że jak się pracuje z domu, to się w ogóle nie ma do czynienia z ludźmi i oni nie mają na twoją pracę żadnego wpływu. No dobra, może faktycznie nie ma się jakoś super dużo do czynienia z żywymi ludźmi, ale jedno trzeba tu sprostować: inni ludzie mają kluczowe znaczenie dla pracy…

Freelance: po czym poznać, że ze współpracy nic nie będzie?

Wiele kreatywnych zawodów to takie trochę dzikie pola, na których nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Serio, nigdy. Zdarzało mi się odpowiedzieć na dwuzdaniowe oferty zamieszczone o północy na przypadkowym portalu, i nawiązać w ten sposób lukratywną, wartościową współpracę na lata. Zdarzało się też, że profesjonalizm i zainteresowanie moimi usługami aż biły od firmy, i…

Plusy samotnej podróży

Jest dość popularne narzekać, że nie ma się z kim gdzieś pojechać. Można przeczytać, że inni to jeżdżą, bo mają z kim, a człowiek samotny nie ma, więc siedzi w domu. Poznałam dziesiątki osób, które podróżują samotnie, i żadna z nich nie była z tego powodu biedna ani smutna. Sama też podróżowałam wielokrotnie samotnie, i…

Jak się nie przewrócić: szwedzki poradnik

Szukałam kiedyś czegoś na stronie jednego z urzędów i zaszłam do działu w języku polskim. To, co tam odkryłam, mnie dosyć mocno zdziwiło. Otóż Szwedzi wydali po polsku ( i domyślam się, że w innych językach też) poradnik dotyczący tego, jak… się nie przewrócić. Oto on: Balansera mera – popraw swoją równowagę Wskazówki i porady,…

Samotność w Skandynawii

Temat, którego się specjalnie nie porusza, choć każdy przecież wie, że coś jest na rzeczy. Ale jakoś tak głupio zacząć i napisać, że jest się samotnym. Ja się zdecydowałam tylko dlatego, że po pierwsze właśnie wyprowadzam się z tej dziury, więc już nie muszę za nią świecić oczami, a po drugie oglądałam ostatnio program Dezerterzy…

Banki w Szwecji są żałosne

Banki i cały system bankowy w Szwecji są żałosne. Nie rozumiem, jak taki logiczny i inteligentny w końcu naród może znosić to wszystko bez słowa protestu… Jak w innych branżach, jak apteki czy sklepy monopolowe, Szwedzi doprowadzili się do punktu, w którym kilka dosłownie banków ma monopol. To sprawia, że nie ma konkurencji, a brak…

Hygge to bzdura

Gdzie nie spojrzeć – poradniki o Hygge. I naprawdę nie mówię o jednym – jest ich na polskim rynku co najmniej kilkanaście, a wszystkie zostały wydane w ciągu ostatnich kilku lat, zastępując poradniki japońskie o tym, że pozbycie się wszystkich książek i składanie skarpetek zapewnia szczęście. O co w ogóle chodzi w hygge? Marie Tourel…

Ceny na Goa: Ile co kosztuje na Goa?

Tak tak, wiem że nikt nie lubi tych ogólnikowych wskazówek, które nie podają ani jednej  kwoty, tylko same pojęcia typu „dość drogo” albo „taniej”. Ale ile konkretnie?? Konkretnie poniżej. Jakie są na Goa ceny? Jakie są ceny na Goa? woda 1 l – 20 rupii 1 samosa na wynos – 10 rupii przepołowiony kokos ze…

Czy Tripadvisor ma zawsze rację?

Ostatnio spędziłam jakiś czas w hotelu ocenianym na Tripadvisor na 4,5/5. Ponieważ oceny były wspaniałe, myślałam że może nie warto robić scen że nie mogę tam zmrużyć oka, bo pewnie budowa za oknem się za kilka dni skończy. No cóż, nie skończyła się. Codziennie budziłam się po kilka razy przez szczury, upał, koncerty, samochody, kruki…

2 miesiące bez telefonu

Tak się złożyło, że parę tygodni przed wyjazdem do Indii zbiła mi się szyba w telefonie. Byłam wtedy w Szwecji, gdzie o wszystko jest trudno, daleko i drogo, więc zupełnie nie miałam ochoty fatygować się do miasta po nową. Dodatkowo okazało się wtedy, że ktoś ma dla mnie wspaniały telefon, bo kupił sobie jeszcze nowszy…

Czy szwedzki jest trudny?

Odpowiedź brzmi: nie! Szwedzki jest bardzo prosty. Jeśli uczyliście się kiedyś angielskiego lub niemieckiego, to szwedzki wyda wam się bardzo prosty. Jesli znacie inne języki, to też będą przydatne, bo w szwedzkim jest mnóstwo słów z innych języków. Na przyklad: żołnierz – soldat (rosyjski) bilet – biljet (polski i pewnie jakiś inny) chłopak – poika…

E-wiza do Indii

Ostatnio wyrabiałam po raz pierwszy e-wizę do Indii (tzw. visa on arrival) i zdziwiłam się, jakie to proste. Otóż nie trzeba – jak wcześniej – drukować papierków i pielgrzymkować do ambasady (jeśli ktoś chce wyrobić zwykłą wizę, to nadal musi. Jak? Opisuję to tu). Wystarczy wypełnić wniosek na tej stronie. Może to zająć z 15…