Podcast 10: Czy warto zaciskać zęby?

Słyszeliście kiedyś takie określenia jak:

zaciskać zęby

zaciskać pięści

wbijać zęby w ścianę?

Kiedyś same te zwroty przyprawiały mnie o dreszcze i wiedziałam, że na pewno nigdy nie będę niczego takiego robić. Później raz spróbowałam i teraz wiem już na pewno, że nie mam zamiaru tego więcej robić. Porozmawiajmy więc o poświęceniach i wyrzeczeniach a także o tym, kiedy się opłacają, a kiedy nie.


Jeszcze w kwietniu zeszłego roku mieszkałam w Szwecji i miałam wrażenie, że otacza mnie pustka. Byłam tam prawie dwa lata i w końcu dorobiłam się jakichś koleżanek, ale to nie były gorące przyjaźnie, tylko raczej „związki z rozsądku”, żeby się samemu nie zanudzić. Jakoś tak nic się w tej Szwecji nie działo, moje życie nie było popychane do przodu, tylko tak jakby stało.

Wydawało mi się, że moje koleżanki w Warszawie żyją swoje, a może nawet nasze życie, a ja jestem tak jakby w delegacji, kiedyś wrócę i podejmę wątek tam, gdzie go przerwałam. To nie jest fajne uczucie.

Teraz mieszkam na Podlasiu i mam taką refleksję, że właśnie z tych powodów warto żyć tak, jak się ma ochotę. Nie chodzi o wielkość miejsca, w którym się mieszka, bo przecież technicznie moja wieś podlaska jest dużo mniejsza niż „miasteczko” szwedzkie. A mimo to bardzo dużo się tu dzieje, a tam moje życie było puste.

Myślę, że jakbym została w Szwecji i przewinęła swoje życie o 10 lat do przodu, to nic by mnie specjalnie nie ominęło. A tutaj tyle się wydarzyło w parę miesięcy…

Nawiasem mówiąc zauważcie, że ostatnio mam ciągle o czym pisać na blogu, a nawet mam długą kolejkę do przodu, bo tyle ciekawych rzeczy się dzieje, że żal byłoby o nich nie pisać. Jak o tym pomyśleć, to w ogóle pierwszy wpis na tym blogu, który kogokolwiek zainteresował, był o tym, że w Szwecji jest nudno i się wyprowadzam. Wcześniej nie miałam specjalnie o czym pisać, bo się nudziłam i próbowałam wymyślać jakieś głupie i banalne tematy, ale nie wiedziałam w sumie, po co to robię.

Bloger, który się nudzi w swoim życiu, to jest zła prognoza dla bloga 😀

Naprawdę coś w tym jest, że gdy żyje się w zgodzie ze sobą, to automatycznie pojawiają się ciekawe znajomości, sytuacje, książki czy miejsca. One prowokują kolejne ciekawe zdarzenia i spotkania i z tego bierze się poczucie, że życie jest ciekawe i jest się we właściwym miejscu i we właściwym czasie.

Gdy jest się nie tam, gdzie trzeba, no to kogo można spotkać? Przypadkową osobę. Z którą będzie się rozmawiać o przypadkowych rzeczach, bo o czym?

Myślę, że to nie jest przypadek, że w Szwecji nie spotkałam nikogo ciekawego ani nic specjalnie ekscytującego mnie nie spotkało, bo jak już wiemy, nie chodzi o wielkość wsi czy miasta. Myślę też, że to nie jest przypadek, że teraz spotykam samych ciekawych ludzi. I uwierzcie mi, że takie spotkania też się docenia bardziej, jak się ma porównanie z wieczną pustką i bylejakością.

Nawiasem mówiąc ostatnio oglądałam FANTASTYCZNĄ serię Netflixa. Nazywa się „Losers” i jest o słynnych, wybitnych sportowcach, którzy solidnie się przygotowywali do najważniejszych zawodów i… przegrali.

 

W pierwszym odcinku jest np. bokser, który będąc jednym z najlepszych w USA czuł się nieszczęśliwy, bo zdobywał złoto tylko po to, żeby zrobić przyjemność tacie. W końcu jak przegrał ważne mistrzostwa i odpadł, to poczuł ulgę, bo… nie musiał już zaciskać zębów.

Przyszło mi do głowy jak to oglądałam, że jeden ogrodnik marzy, żeby być bokserem, a drugi bokser – żeby zostać ogrodnikiem. Chyba sedno w tym, żeby się nie rozminąć z powołaniem i nie męczyć we własnym życiu.

Ale jak ktoś się akurat nudzi i męczy, to go pocieszę. Nie jest tak, że takie nudne okresy w życiu w ogóle nic nie wnoszą. Np. w Szwecji wiele rzeczy jest drogich, a tanie są np. stare komiksy o Kaczorze Donaldzie. I ja się tam tak nudziłam, że zaczęłam robić sobie wieczorami takie kolaże z cytatów z gazet i tych komiksów. Co okazało się być całkiem przyjemnym hobby, choć pewnie inaczej nigdy bym na to nie wpadła, bo nigdy by mi nie było aż tak nudno. Czasami nadal kładę się na łóżku z nożyczkami i klejem i robię kolaże. Ale kończą mi się już Kaczory Donaldy. Jak ktoś ma jakieś stare na zbyciu, to niech koniecznie da znać.

 

IMG_4221
Glamour, 2018
IMG_4216
Nieznany Świat 2016; Glamour, 2018
IMG_4218
Kukbuk, 2017

 

A to nowy odcinek mojego podcastu o tym, czy warto zaciskać zęby:

Ten odcinek można znaleźć tu:

Można też znaleźć go w większości innych aplikacji do słuchania podcastów

A jeśli zastanawiasz się właśnie, czy zaciskać zęby, a może kupić dom na wsi lub zacząć pracę zdalną, to koniecznie daj znać.


Notatki do tego podcastu:

  • To jest okładka do podcastu, który (jeszcze) nie powstał, i o którym nie wolno mi głośno mówić:

54220418_315049065867606_6159124479902482432_n.jpg

Świetny, prawda? Jego autorem jest niezwykle utalentowany artysta Wiktor Gorazdowski. Ma stronę na facebooku.

  • Ha ha szukając jakiegoś artykułu o tych ponurych i kojarzących się z cierpieniem związkach frazeologicznych, którymi wszyscy bombardują szczególnie chętnie w liceum, zauważyłam, że chyba tylko ja to przeżywam, bo nikt inny o tym nie pisał.  Prawie nikt. Trafiłam na pracę Joanny Rak pt:

FRAZEOLOGIZMY OBRAZUJĄCE KOMUNIKACYJNE ZACHOWANIA NIEWERBALNE JAKO INSTRUMENT KIEROWANIA WRAŻENIEM. ANALIZA TREŚCI BLOGA JANUSZA PALIKOTA

😀 To kopalnia wyrażeń, które doskonale obrazują temat dzisiejszego odcinka:

zarobiona w pocie czoła kasa

rwali włosy z głowy

Warto nadstawiać karku

z zaciśniętymi zębami…

mam twardą skórę

przez kolejne lata gryźli trawę i zaciskali zęby

Reklamy

3 komentarze Dodaj własny

  1. agata pisze:

    Co prawda, to prawda 🙂

    Polubienie

  2. Antek pisze:

    Ja w Szwecji wytrzymałem rok. Wszyscy mieli swoje życie, a ja byłem sam… Na dłuższą metę tak się nie da..

    Polubienie

    1. udajesie pisze:

      Hej, no to wiesz chyba o czym mówię … Brrr! Pozdrawiam!
      Sonia

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s