Moje opowiadanie w nowych Fabulariach

Od 7 stycznia jest w Empikach numer pisma Fabularie, w którym jest moje opowiadanie o szwedzkiej nudzie. Kolejny dowód na to, że na coś się zdała!

Przy okazji chciałam się wytłumaczyć, bo sądząc po informacjach na blogu o moich publikacjach (były… 3…) można dojść do wniosku, że piszę coś raz na rok. Tak oczywiście nie jest. Rzecz w tym, że głównie zajmuję się zwykłym copywritingiem i pisaniem na portale czy do gazet. Takich tekstów publikuję kilkanaście w miesiącu lub więcej i nikt nie chciałby o tym czytać. Jedne teksty są w druku, inne w internecie; portale i ich nazwy się zmieniają, pączkują, znikają i się łączą; jedna rzecz pojawia się na drugi dzień, inna po trzech miesiącach; czasem mnie podpisują, a czasem nie. No, nie śledzę tego.

Staram się tu zamieszczać info bardziej o takiej osobistej pracy, typu felietony, reportaże czy opowiadania. A takich rzeczy wcale dużo nie publikuję. Choć też nie o wszystkich informuję, bo czasem to są różne niszowe inicjatywy, które się ciągną miesiącami, i później trudno być na bieżąco. Tym razem nie przegapiłam, więc zapraszam do Empiku po pismo Fabularie.

Reklamy

4 komentarze Dodaj własny

    1. udajesie pisze:

      Dziękuję bardzo!

      Polubienie

  1. kękę pisze:

    gratuluję i pozdrawiam

    Polubienie

  2. weronika pisze:

    Świetna wiadomość 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s