Mity o pracy freelancera

Może dla odmiany zacznijmy bez wstępów:

Freelancerom ciągle ktoś nie płaci za pracę

Często się o tym słyszy, bo głośno skarżą się ci, którzy mają na co, ale tak naprawdę to się zdarza bardzo rzadko. Część takich przypadków można wyeliminować, stosując zasadę zdrowego rozsądku, tzn. nie pisząc w ciemno dla ludzi z anonimowych ogłoszeń (tu mogą być pomocne moje poradniki: JAK POZNAĆ, ŻE ZE WSPÓŁPRACY NIC NIE BĘDZIE i trochę bardziej nakierowany na branżę pisarską: PO CZYM ROZPOZNAĆ OKROPNĄ OFERTĘ PRACY). Mi się w ciągu dziesięciu lat i setek zleceń zdarzyło dosłownie z cztery razy, że były bardzo poważne problemy z płatnością. W dwóch przypadkach uporczywe ponaglanie w końcu podziałało, a opóźnienie wynikało z jakichśtam problemów firmy. W trzecim kobieta była tak ekscentryczna, że jak ją grzecznie ponaglałam po dwóch czy trzech miesiącach, to powiedziała, że jest ode mnie starsza wiec się jej należy szacunek, a na koniec mi jeszcze nie wysłała PIT-u (!Podłość najwyższej próby!).

W ostatnim przypadku kobieta mi nie zapłaciła i zapadła się pod ziemię. Dwa lata później nagle nie miałam kompletnie kasy przed świętami i zastanawiałam się, skąd ją wytrzasnąć. Napisałam do tej pani. Wyobraźcie sobie, że odpisała „o matko, dobrze że się pani przypomina, przepraszam za zwłokę, miałam takie ciężkie dwa lata… Pozdrawiam” i następnego dnia miałam pieniądze na koncie. Co pokazuje, że nawet jak ktoś długo nie płaci, to o ile nie jest jawnym skunksem, warto go traktować jak człowieka, bo w 90 proc. przypadków niepłacenie jest wynikiem kłopotów a nie złej woli.

Freelancerzy leżą na plaży i całe dnie piją drinki

Kiedyś już tu zdradziłam, czy całe dnie leżę na plaży.

Freelancerów można w jakikolwiek sposób opisać jako grupę

Nawet mi zdarzało się a to pracować po 10 godzin, a to po dwie, raz opływać w dostatki, a raz mocno kombinować i zerkać tęsknie w stronę najmniej lukratywnych zleceń. A co dopiero mówić o porównywaniu sytuacji dwóch czy dwudziestu osób. Myślę, że próby opisywania freelancerów jako całości to trochę przeżytek. Póki co czasem jeszcze podchodzi się do tego jako do nowinki w artykułach, w których padają słowa typu „Cyfrowi nomadzi”. Cyfrowi nomadzi to, cyfrowi nomadzi tamto. Wszyscy cyfrowi nomadzi mają takie to a takie zwyczaje i w ten czy inny sposób spędzają czas. Oczywiście to, że ktoś używa do pracy internetu może o nim mówić tyle samo, co to, że jeździ do pracy tramwajem. Wszyscy pasażerowie tramwajów to dzieci XX wieku, wspólne plemię, które… no, nie.

Jest to bardzo niestała, niepewna praca

Mój dziadek czy inni starsi krewni zdają się tak myśleć. Ja na to patrzę zupełnie inaczej. Z niektórymi firmami współpracuję dosłownie od dziesięciu lat. Może kiedyś faktycznie ktoś był całe życie górnikiem lub nauczycielem i w porównaniu do tej stałości freelancer miał wszystko napisane palcem na wodzie. Ale dzisiaj ludzie zmieniają zawody i pracodawców statystycznie częściej. Zdarza się, że nawet górnika zwalniają z dnia na dzień. Nawet nauczyciele czasem pracują na umowę o dzieło. Także ja nie mam poczucia, że moja praca jest szczególnie niestała.

Reklamy

3 komentarze Dodaj własny

  1. Pojedyncza pisze:

    Kwintesencja postu: „Freelancerów można w jakikolwiek sposób opisać jako grupę”. ❤ Ilość ludzi pracujących jako freelancer w przeróżnych zawodach znacząco wzrasta, a specyfika ich pracy i przyjmowanych zleceń bywa często diametralnie różna. Jak do tego dodamy doświadczenie, preferencje czy choćby lokalizację, to już mamy misz-masz a nie jednorodną grupę do statystycznych badań. 😉

    Polubienie

  2. Adam Horbowski pisze:

    Hej,

    bardzo lubię Twoje teksty. Za co? No cóż, po pierwsze piszesz z sensem i ciekawie, a po drugie poprawnie. Dostaję wścieklizny, gdy czytam nawet najpiękniejszy tekst, pełen literówek ,spacji przed ,zamiast po przecinku, czy innych takich małych, drażniących oko starego poligrafa błędów.

    Pozdrawiam serdecznie Adam

    Sent from my iPhone

    >

    Polubienie

  3. Ultra pisze:

    Leżą i piją? A pieniądz same przychodzą? Świetna praca freelaancera, a mity robią swoje wśród znajomych.
    Pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s