Taxify zmieniło zasady po mojej interwencji

dnia

Jak ostatnio pisałam, zdarzyło mi się niedawno dostać po skończonej jeździe Taxify wiadomość od kierowcy, która była totalnie nie na miejscu. Z jednej strony niby nic takiego, z drugiej jakoś nie myśli się korzystając z aplikacji, że kierowca w ogóle ma dostęp do mojego numeru, a już na pewno nie że może sobie do mnie po prostu pisać jak mu będzie nudno. Poza tym można się poczuć niekomfortowo, wiedząc że taki koleś zna mój numer, adres (jeśli odwoził do domu lub pracy, albo jeśli ma dostęp do adresu domowego zapisanego w aplikacji) i imię.

Aby oszczędzić podobnych wrażeń innym pasażerkom, zgłosiłam sprawę Taxify. Na maile mi nie odpisano, a na Facebooku odpisano mniej więcej tak, i niestety nie robię sobie jaj:

spoko pogadamy z nim;

a jak zapytałam o czym, skoro koleś złamał ich regulamin, a teraz jeszcze nie dość że zna mój numer i wie gdzie mieszkam, to będzie wiedział, że przeze mnie był wezwany na dywanik. Pani odpisała mniej więcej:

zdajemy sobie sprawę, że jest to sytuacja niewygodna (YOU THINK?) , proszę jeszcze raz przeczytać regulamin i niech się Pani nie martwi, kierowca nie przyjdzie pod Pani okno LOL.

Wydało mi się, że temat został potraktowany nieco zbyt lekko. Nawet nie miałam pewności, że jeszcze raz na niego nie trafię, a za to mogłam przypuszczać, że podobna sytuacja z tym czy innym kierowcą może się przytrafić w przyszłości i nie jest to dla nikogo poza mną problem, bo się niepotrzebnie czepiam. Dlatego napisałam do centrali Taxify, z której nareszcie dostałam normalną odpowiedź, że to nie do przyjęcia, a następnie odpowiedź od polskiego oddziału, który w ogóle powinien odpisać w pierwszej kolejności. Ich odpowiedź była tym razem na miejscu i co zaskakujące, bardzo satysfakcjonująca. I myślę, że nie tylko dla mnie, ale też dla wszystkich innych pasażerek:

Dzięki Pani wiadomości zostało uruchomione ukrywanie numeru, także tego typu sytuacje już nie będą miały miejsca, z racji iż kierowcy jak i pasażerowie nie widzą już numerów drugiej strony podczas wykonywania połączeń związanych z przejazdem. – napisał Bartosz Małecki z Taxify. (…)

Sama wiadomość jaką Pani do nas wysłała i fakt wysłania jej do naszej centrali, w bardzo dużym stopniu przyczynił się do istotnej zmiany aplikacji, która zapewni komfort dalszego korzystania nie tylko Pani, ale i innym użytkownikom.

To może jednak świat jest trochę piękny…?

Reklamy

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Pojedyncza pisze:

    Super, że nie odpuściłaś tematu i postanowiłaś to podrążyć… mały gest a wielka zmiana! Myślę, że należą Ci się wielkie podziękowania od wielu pasażerek! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s