Jak dostać odszkodowanie za opóźniony lot Ryanair?

 

Ostatnio udało mi się dostać od Ryanaira odszkodowanie w wysokości ponad 1000 złotych za lot opóźniony o ponad 3 godziny. Napisałam o tym poniżej, a jak zobaczycie w komentarzach, przydało się to setkom osób. To super!

Wszystko trwało tylko parę tygodni i to tylko dlatego aż tyle, bo w międzyczasie były Święta i Sylwester. Wcześniej szukałam o tym informacji w internecie i poza jednym forum nie znalazłam zbyt wiele konkretów. Trafiło się też sporo mrożących krew w żyłach opowieści osób, które czekały na odpowiedź przez pół roku, a później linie lotnicze wmawiały im, że samolot się popsuł z winy klucza gęsi, a nie linii lotniczych.

Moje doświadczenia okazały się nieco lepsze,  dlatego postanowiłam się nimi podzielić. Jak możecie zobaczyć w komentarzach, od kiedy opublikowałam ten wpis odzyskaliście już co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Okazało się, że wcale nie jest to takie trudne.

Odpowiem tu na następujące pytania:

  • Jak dostać odszkodowanie za opóźniony lot? Jak dostać odszkodowanie za odwołany lot?
  • Czy można dostać odszkodowanie od tanich linii? Czy da się dostać odszkodowanie od Ryanair, Wizzair, EasyJet?
  • Czy opłaca się korzystać z usług firm, które oferują pomoc w uzyskaniu odszkodowania? (raczej NIE)

Jeśli Twoje pytanie jest bardziej skomplikowane, niż te powyższe, to zapraszam od razu do drugiej części tego wpisu.

https://udajesie.com/2017/08/24/jak-dostac-odszkodowanie-za-opoznienie-lotu-ryanair-lub-wizzair-cz-2/

W ciągu lat od opublikowania pierwszej części postu dostałam setki pytań, na które postaram się tam odpowiedzieć. Myślę, że odpowiedzi mogą się też przydać osobom, które podróżowały inną tanią linią, taką jak Wizzair, EasyJet, Level, a może również Baltic Air czy Norwegian. Poruszam tam takie kwestie, jak odszkodowanie, gdy bilet został kupiony przez biuro podróży, czy pomyłki we wniosku.


A wracając do tematu głównego;)

Skąd przyszło mi do głowy ubiegać się o odszkodowanie za opóźniony lot? Otóż kilka tygodni temu kupiłam sobie bilet na lot z Gdańska do Warszawy liniami Ryanair. Jakież było moje zdziwienie, gdy na kilka minut przed wejściem na pokład okazało się, że samolot jednak odleci za ponad trzy godziny. Po jakimś czasie wszyscy dostali od pracowników lotniska karteczki, na których były informacje o prawach pasażera.

Było tam napisane, że w przypadku lotów do 1500 km  w ramach odszkodowania EU 261 za opóźnienie powyżej 2 godzin można dostać 125 euro, powyżej trzech godzin  i 1500 km należy się odszkodowanie w wysokości 250 euro, w przypadku lotów do 3500 kilometrów należy się 400 euro a za lot dłuższy, niż 3500 kilometrów i opóźniony o więcej, niż 4 godziny, może należeć się nawet 600 euro. Podobne zasady obowiązują, gdy lot został odwołany na mniej niż 7 dni przed wylotem.

Jest oczywiście kilka haczyków:

  • lot musi zaczynać się w którymś z państw unijnych i być obsługiwany przez unijną linię lotniczą LUB musi się kończyć w którymś z państw unijnych i być obsługiwany przez europejską linię lotniczą.

 

  • Czytałam na tym forum historię kogoś, czyj lot był opóźniony o ok. trzy godziny, linie lotnicze powiedziały, że o 2:58, więc że nic mu się nie należy, a on udowodnił, że samolot stanął na płycie lotniska 3:01 godzin po czasie, więc jednak mu się należy, bo to od tego momentu się liczy przylot samolotu. Dlatego warto pilnować czasu i sprawdzać, ile go rzeczywiście minęło.

 

  • Opóźnienie lub odwołanie musiało powstać z winy przewoźnika. Co to znaczy? Jeśli np. wybuchł wulkan lub trwa strajk na lotnisku, to niestety nie jest to wina linii lotniczej. Jeśli natomiast popsuł im się samolot, to jest wina linii lotniczej. Są oczywiście wyjątki od tej reguły – np. jeśli w samolot uderz piorun, to psuje się nie z winy przewoźnika. Skąd wiedzieć, czym wywołane jest opóźnienie? Przedstawiciele linii lub lotniska zawsze muszą poinformować o tym pasażerów. Czasem można dostać też e-mail od linii lub sprawdzić na stronie lotniska, lub na infolinii linii lotniczej.

Po tym, gdy dostałam na lotnisku karteczkę, ponieważ nie miałam za wiele do roboty, natychmiast zapytałam „to co z tym odszkodowaniem” ? Pani z lotniska odpowiedziała, że trzeba kontaktować się w tej sprawie z Ryanairem mailowo. Już wiedziałam, że będzie to oznaczało długie miesiące znoju, po których okaże się, że nic z tego.

Dlatego od razu napisałam do jednej z tych firm, które obiecują pomóc w odzyskaniu odszkodowania za ok. 25% wygranych pieniędzy. Drogo – pomyślałam – ale lepsze 75% realnych pieniędzy, niż 100% takich, których nigdy nie zobaczę, więc nie wahałam się ani chwili.

odszkodowanie_Za_opóźniony_lot_eu_261_pomoc
Do jednej z TYCH firm

Następnego dnia dostałam od nich wiadomość, w której napisali, że w przypadku tanich linii takich, jak Ryanair, o odzyskanie pieniędzy jest bardzo trudno, a wnioski pozostają bez odpowiedzi, więc że podadzą w moim imieniu Ryanair do sądu. W pierwszej chwili się zgodziłam, w drugiej uznałam, że sądzenie się z linią lotniczą i zawracanie sobie tym głowy jest raczej ostatecznością. Postanowiłam, że spróbuję dostać odszkodowanie sama, a jeśli się nie uda, to wrócimy do tematu.

Okazało się, że jest to bardzo proste. Tu muszę  jednak wtrącić coś o tanich liniach lotniczych. Nie dziwi mnie, że ktoś, kto sprzedaje bilety za 40 złotych, nie ma potem ochoty wypłacać każdemu tysięcy złotych odszkodowań. A zgodnie z prawem powinien. Dlatego stosuje różne interesujące techniki, by zniechęcić do podejmowania kroków w tej sprawie. I tak, o ile na stronie każdej szanującej się linii lotniczej dział z pomocą w otrzymaniu odszkodowania można znaleźć bez trudu, w Ryanair jest nieco inaczej…

Porównajmy. Tak to wygląda np. na stronie KLM:

KLM_odszkodowanie_refund_strona_eu_261
Proste, prawda?

A tymczasem na stronie Ryanair…

Strona_Ryanair_zła_ukryte_compensation_odszkodowanie_eu_261
Nie widzisz zakładki, która pozwala przejść do formularza odszkodowań? Dziwne… Przecież jest tuż za paskiem, którego nie da się usunąć!

Nie robię sobie jaj, ten formularz naprawdę jest za tym paskiem. Na szczęście da się też go znaleźć w inny sposób. Gdy już wyjdzie się z formularzy, które pozwalają załatwić coś zupełnie innego, ale są łudząco podobne do właściwego formularza, a także formularzy po polsku, które pozwalają ubiegać się o rekompensatę, ale dopiero drobny druczek na dole informuje, że nie o tę, o którą chodzi…wtedy można przejść do właściwego formularza.

Link do niego znalazłam na forum Fly4Free i nie wiem, jak innym sposobem można go znaleźć, chyba że się akurat stoi w czasie odpowiedniej fazy księżyca przy odpowiednim kamieniu i wypowie się  w odpowiedni sposób słowo „melon”.

Moim zdaniem formularze na polskiej stronie są bezużyteczne, bo te do których się dokopałam dotyczyły zupełnie nie tego, co trzeba, ale jak ktoś chce, to może próbować szczęścia.

Potem było już łatwo. Dostałam potwierdzenie w którym kazali mi czekać, a następnego dnia liścik, w którym było napisane, że 250 euro zostanie zwrócone na konto powiązane z kartą, którą płaciłam. Aha, wypełniając wniosek, trzeba podać numer konta z IBAN-em i SWIFT-em. Ale jeśli się tego nie zrobi, to można dodać potem.

Pieniądze miały być na koncie w ciągu 14 dni. Po tym czasie zaczęłam się zastanawiać, jak można skontaktować się z Ryanairem w tej sprawie. Taka naprawdę nie można, bo na maile odpowiada robot. Mają też „czat na żywo”. W tym po polsku jedna z pań zapewniała mnie, że czat  służy tylko do informacji o rozkładzie lotów i że ona nic nie może  (to nie prawda), dlatego jeśli się dało, to korzystałam z tego angielskiego. Ten z kolei często jednak nie działał. Wypełniłam też formularz skarg i zażaleń.

Nie wiem, które z powyższych zadziałało, ale 12 stycznia, po 21 dniach od otrzymania e-maila od Ryanair, dostałam w końcu swoje odszkodowanie.

zrzut-ekranu-2017-01-12-22-19-25

Czy to było bardzo trudne? Moim zdaniem nie. Od początku nastawiłam się, że łatwe to nie może być, a tak naprawdę bez problemu dałam sobie radę.

Czy odzyskanie odszkodowania od Ryanair różni się czymś od takiej samej procedury w innych liniach? Poza dostępnością wniosków, a raczej ich ukrywaniem na stronie, wszystko było tak samo. Uzyskanie odszkodowania od Ryanair jest możliwe tak jak od każdej innej linii. Może tylko wymaga nieco więcej cierpliwości.

Czy polecam korzystanie z usług firm, które w tym pomagają? Nie. Z powyższym poradnikiem każdy jest w stanie to zrobić samemu. Jeśli nie ma na to zupełnie czasu ani ochoty, może zwrócić się o pomoc, ale powinien chyba wybrać lepiej niż ja. Firma, którą wybrałam, wyglądała jak wszystkie inne z pierwszej strony Google, ale nie wiem, skąd jej przyszło do głowy, że procesowanie się do końca świata z Ryanairem jest najlepszym sposobem na uzyskanie odszkodowania w tym życiu.

 

 

Reklamy

253 komentarze Dodaj własny

  1. Marta pisze:

    Wypełniłam formularz o odszkodowanie, wysłałam, ale jak dotąd nie otrzymałam od Ryanaira potwierdzenia złożenia wniosku. Ile trwa mniej wiecej otrzymanie od nich maila potwierdzającego? A może złozyc wniosek jeszcze raz? 🙂

    Polubienie

    1. udajesie pisze:

      Kochana Marto, odpowiedzi na wszystkie pytania są w tekście i komentarzach

      Polubienie

      1. Marta pisze:

        no właśnie w tekście nie ma po jakim czasie pani dostała, jest tylko, że potwierdzenie wysłali na maila 🙂

        Polubienie

      2. udajesie pisze:

        A to jeśli nie ma tego w tekście, to ponieważ było to z półtora roku temu, to już sobie nie przypomnę. Ale dostałam najwyraźniej i to raczej jakoś szybko skoro cała sprawa była skończona w ciągu miesiąca (a po drodze był Sylwester i Święta)

        Polubienie

    2. Monica pisze:

      hej 😉 ja molestowałam konsultantów na irlandzkim czacie i po tygodniu mam numer wniosku i jest jakos potwierdzony. teraz dalej czekamy..

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s