Szwedzkie reklamy

Od kiedy jestem w Szwecji, pokazują mi się na Youtubie szwedzkie reklamy. Niektóre są całkowicie uniwersalne. Inne jednak są tak dogłębnie szwedzkie, że można je oglądać zamiast przewodnika po tym kraju. Od razu mam dwie uwagi wstępne:

– chciałam napisać o jednej reklamie, którą widziałam każdego dnia po dziesięć razy ale od kiedy zdecydowałam, że o niej napiszę, nie widziałam jej już ani razu. Po prostu zniknęła. Raz klikałam nawet w przypadkowe filmy na Youtubie przez dziesięć minut, tylko po to, żeby ją wywołać. I nic. Reklama pokazywała, jak przygotować chętnie jadane w Szwecji tacos a jej slogan brzmiał: „Nie musisz czekać do piątku, żeby zjeść tacos”. Bardzo chciałam ją tu umieścić, bo było to typowo szwedzkie. Ponieważ Szwedzi mają ustalony jadłospis na cały tydzień, którego większość ludzi naprawdę przestrzega. Jednego dnia jest grochówka z naleśnikami z dżemem. Brrr. A w piątek są tacos. W każdym razie zawsze, jak widziałam tą reklamę, to myślałam, jak bardzo nieskuteczna byłaby ona w Polsce, gdzie reakcją każdego na taką reklamę byłoby wzruszenie ramionami i powiedzenie: mogę jeść co chcę i kiedy chcę. Oczywiście, że nie muszę czekać z tacos do piątku. Skąd ten pomysł?

Ale w Szwecji naprawdę trzeba czekać z tacos do piątku.

– przy okazji szukania reklamy tacos przekonałam się, jak bardzo nieskuteczne są reklamy. Próbowałam znaleźć ją na wszystkie sposoby ale mi się nie udało, a to dlatego, że nie mam pojęcia, co ona właściwie reklamowała. Mimo, że widywałam ją dzień w dzień przez ostatnie miesiące. Jakiś…. sos? Mięso? Supermarket? Nie wiem.

No dobrze, tej reklamy nie mogę niestety pokazać. Ale inne udało mi się znaleźć. Oto te najciekawsze.

Reklama Systembolaget

Z polskiej perspektywy może być ona wręcz szokująca. Systembolaget to jedyna w państwie sieć sklepów monopolowych. Tak, dobrze zrozumieliście: w każdej dzielnicy lub miasteczku jest jeden sklep monopolowy, i to otwarty do 18:00, w soboty do chyba 16:00 a w niedziele i święta wcale. To, ile kosztuje alkohol w Szwecji i gdzie się go kupuje jest legendarne, więc kiedyś jeszcze do tego wrócę. Tym razem chciałabym jednak skupić się na niemożliwej reklamie alkoholu. Dla porównania przypomnijmy sobie reklamy piwa z Polski: banda kolesi przeżywa przygodę życia z piwem X, a dookoła roztapiają się lodowce, żubry surfują po oceanie i panuje nastrój szampańskiej zabawy. Reklamy whisky czy wermutu (bleh) są jeszcze bardziej rozrywkowe. Tymczasem w Systembolaget:

Na kanale Systembolaget można znaleźć jeszcze wiele innych reklam z udziałem tej pani. W skrócie mówi ona: jestem sportowcem i uwielbiam aktywny tryb życia. Wspaniale jest biegać i chodzić na siłownię. Co nie jest wspaniałe? Picie. Tylko boli od tego głowa. Szczególnie źle jest pić i uprawiać sport. Lepiej nie pić.

to nie jest kampania społeczna, tylko reklama komercyjnej firmy zajmującej się sprzedażą alkoholu.

 

Reklama Monki

Monki to firma odzieżowa.Gdy pierwszy raz zobaczyłam jej reklamę, byłam w szoku. W Polsce, gdyby puszczano w telewizji tak odważną kampanię społeczną, byłoby o tym w wiadomościach i pisałyby o tym gazety. Ludzie za lub przeciw wychodziliby na ulice.  Reklama mi się bardzo podobała, tak bardzo, że chciałam ją komuś pokazać, ale odważyłam się wysłać do niej link tylko dwóm najbardziej postępowym koleżankom. Autentycznie bałam się, że gdybym zamieściła to na Facebooku, to wywiązałaby się pod spodem kilometrowa dyskusja o tym, co powinny a czego nie powinny mówić czy też robić kobiety. Którą na szczęście Szwedzi mają już za sobą.

To nie jest reklama społeczna, tylko reklama ciuchów!Kiran Gandhi skończyła Harvard i jest perkusistką M.I.A.

Na kanale Monki są też inne świetne reklamy, takie jak ta

Właściwie wszystkie są niesamowite. gdy pierwszy raz je zobaczyłam, naprawdę chciałam następnego dnia jechać do Uppsali do najbliższego sklepu Monki i natychmiast coś kupić. Niestety, mimo świetnego marketingu, po pierwszej euforii dotarło do mnie, że ubrania Monki to szare, wielkie koszule lub bezkształtne sukienki z poliestru, jakich są miliony w polskich lumpeksach, więc nigdy tam nic nie kupiłam i raczej nie kupię.

Reklama Ellos

Kolejna reklama ciuchów,która w Polsce byłaby moooże kampanią społeczną, a w Szwecji jest po prostu reklamą ciuchów. Występuje w niej pływaczka, aktorka i chyba kucharka i opowiadają o tym, że są silne. Po reklamie Monki to nic specjalnego ale nadal… nie jest to fikanie chudymi nogami bez celu przez modelki o pustym spojrzeniu, do jakiego przyzwyczaiły mnie zagraniczne reklamy ubrań.

Nadal żałuję, że nie mogę znaleźć tej reklamy tacos.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s