kot vol. 34 -spotkany na stacji

Byliśmy ostatnio na małej wycieczce pod miastem. Mieliśmy ochotę zboczyć z głównej trasy i tak nam się to udało, że przez dwie godziny nie mogliśmy znaleźć nie tylko stacji benzynowej, ale też czegokolwiek do jedzenia. Gdy w końcu wyjechaliśmy na jako-taką większą drogę, w końcu znaleźliśmy się na mini stacji benzynowej. Była wielkości kiosku, w środku siedział dziadek i jego czterech czy pięciu kolegów. Sprzedawali piwo, czipsy i benzynę. Przed stacją siedział kot.

czarny_kot_zielone_oczy_biały_krawat_wąsykot_czarny_symetria_zielone_oczy_na_środku_opona_kostka_brukowa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s